Sama nie wiem kiedy to minęło.. Pamiętam początek, pierwszy tekst. Pamiętam też ile czasu broniłam się przed tym krokiem.. aż w końcu postawiłam wszystko na jedną kartę. Powstał Krytykat. 

image (9)

 

Potrzebowałam wolności. Chciałam pisać to, co czuję. Chciałam być w 100% prawdziwa. Krytykat rodził się w głowie długo i powoli. Rozkwitał, by za chwilę znowu zgniotła go rzeczywistość. Przyjaciele nieustannie powtarzali mi: do it, girl! (cała historia o trudnych początkach jest tutaj)

Postanowiłam więc wziąć los w swoje ręce, podjąć kilka ważnych decyzji i zaryzykować. Zbudować swój własny okręt i wypłynąć na otwarte morze. Wtedy nie wiedziałam, nie miałam żadnej pewności, że ktokolwiek będzie chciał płynąć ze mną. Wiedziałam tylko, że muszę sobie ufać, jeśli chcę coś osiągnąć. Zaufałam, ufam.

Teraz mogę powiedzieć: U D A Ł O  S I Ę !

Okazało się, że jest mnóstwo osób, które chcą płynąć ze mną, które towarzyszą mi w tej drodze. To niesamowite, że przez ten rok tyle się zmieniło. Poznałam wiele cudownych osób, obejrzałam kilkadziesiąt spektakli, uczyłam się, rozwijałam, szukałam, poznawałam, obserwowałam. Pisałam, pisałam, pisałam!

Dostałam wiele pięknych słów od Was, które wielokrotnie mnie wzruszały. Z częścią z Was mogłam poznać się w teatralnej kolejce, inni nieustannie towarzyszą mi na facebooku.

Dzisiaj, dokładnie rok później, chciałabym Wam wszystkim bardzo podziękować. Przede wszystkim za to, że jesteście ze mną. Bez Was to by się nie udało. Dziękuje, że mi zaufaliście, że postanowiliście wsiąść na ten okręt. Dziękuje za liczne słowa wsparcia, za Wasze myśli, którymi chcecie się ze mną dzielić. Dziękuje tym, którzy byli przy urodzinach – moim najbliższym, przyjaciołom, znajomym, którzy zasilali fanpage pierwszymi lajkami i trzymali kciuki. Dziękuję, że czytacie, inspirujecie, tworzycie to miejsce razem ze mną. Dziękuje także wszystkim teatrom, wydawnictwom, firmom z którymi miałam i mam przyjemność współpracować.

Nie chcę być dzisiaj patetyczna. Po prostu: j e s t e ś c i e  n a j l e p s i !

PS. Na facebookowym profilu od wczoraj trwa urodzinowy weekend pełen konkursów i niespodzianek. Mam nadzieję, że jesteście tam ze mną!

katarzyna hanna binkiewicz
krytykat

 

 

Advertisements