OLD-LOVE_stara-strona-210x307

Gorący okres premier w Teatrze Kamienica trwa w najlepsze. Najnowszy spektakl „Old love” to sztuka autorstwa Norma Fostera, którą w Kamienicy wyreżyserował Andrzej Chichłowski.

„Old love” to wdzięczna komedia, która opowiada o miłości, lęku i poszukiwaniu szczęścia. Lekki ton skrywa pod spodem wiele szczerych i niekiedy trudnych do zwerbalizowania emocji.

Jak bardzo może różnić się nasze pojmowanie miłości? Czy jest ona czym innym dla trzydziestolatka i pięćdziesięciolatka? Możemy ją zracjonalizować? Powinniśmy bronić mimo wszystko?

Życie pisze dla nas całkowicie nieprzewidywalne scenariusze. Coś, co przed chwilą wydawało się być „na zawsze”, w kilka chwil może zmienić się w „nigdy więcej”. A twarde „nie” może łagodnie przepłynąć w romantyczne „tak”.  Magia miłości może czekać na nas na każdym roku. Romantyzm przecież nie jest zarezerwowany dla wybranych, prawda? Czy dojrzałość musi, powinna być obdarta z seksualności i namiętności? Czy konwenanse mogą nas wypalić?

„Old love” stara się znaleźć odpowiedzi na te wszystkie pytania i opowiedzieć skomplikowaną historię dojrzałych ludzi, którzy zagubili się w gąszczu codzienności. Bud (Artur Barciś) i Molly (Małgorzata Ostrowska-Królikowska) wiele już przeżyli, są lub byli w jakiś związkach, mają dzieci, w perspektywie być może także wnuki. Mają określony status społeczny i miejsce w hierarchii. Są poważnymi, dojrzałymi i przede wszystkim odpowiedzialnymi (!) ludźmi. Nieprzerwanie jednak los przecina ich drogi.. Bud od pierwszego spotkania z Molly czuł coś niesamowitego. Silna na zewnątrz, w środku kryła całą paletę skomplikowanych uczuć. Jej niedostępność wyłącznie zaogniała jego uczucie.

Zderzenie dwóch światów. Dojrzałych, ukształtowanych osobowości, nieco zagubionych we własnych emocjach. Czy lęk pozwoli im wyzbyć się wstydu? Czy uda im się wyzwolić ze sztywnych ram? Czy pozwolą sobie na szczere uczucie? Spektakl „Old love” to piękna historia o cicho kiełkującym uczuciu. Uczuciu, które paraliżuje swą siłą. To opowieść o rodzącej się miłości dojrzałych ludzi, którzy z każdym kolejnym spotkaniem otwierają się coraz bardziej, zrzucając wstyd. Ktokolwiek kiedykolwiek twierdził, że dojrzała miłość nie może być namiętna, emocjonalna i paraliżująca powinien obowiązkowo zobaczyć ten spektakl. Opowiadający prawdziwie o gwałtownym uczuciu, pełnym bliskości i energii. O romantycznych spacerach, namiętnych pocałunkach i mocnych porywach serca.

Artur Barciś to aktor, którego warsztat nie mieści się w żadnych przymiotniku. Jest po prostu oszałamiający. Dynamiczny, zabawny, buduje skomplikowaną postać i nadaje jej bardzo mocne barwy. Partnerująca mu Małgorzata Ostrowska-Królikowska kreacyjnie nie zawiodła, ale jej postać pozostawia pewien niedosyt. Z pewnością jednak nie można Królikowskiej odmówić umiejętności bawienia się emocjami. Bardzo ciekawie żonglowała uczuciami swojej bohaterki, dzięki czemu jej Molly jest szalenie absorbująca i tajemnicza. Młodzi aktorzy to także bardzo silna strona tego obrazu. Barbara Kurdej-Szatan i Mateusz Banasiuk, którzy wcielają się w małżonków głównych bohaterów są szalenie plastyczni, ciekawi i niebywale energetyczni. Wnoszą dużo lekkości i humoru. Andrzej Chichłowski reżyserując spektakl zachował odpowiednie tempo i równowagę. Spektakl nie jest wyłącznie płytką opowieścią o miłości i jednocześnie nie odbiera się go jako trudne, psychologiczne studium. Jest lekko, zajmująco i w punkt.

„Old love” to przyjemna komedia, która choć może wydawać się banalną, niesie ze sobą sporo prawd, a przede wszystkim łamie pozbawione logiki przekonania i stereotypy. Przewidywalne zakończenie nie zubaża przekazu, który powinien trafić tak do młodych, jak i do tych bardziej dojrzałych. Piękna, zabawna, prawdziwa opowieść o miłości, lęku i cenzorze, który wielokrotnie nie pozwala nam porzucić konwenansów. Mamy go w sobie wszyscy. Nie pozwólmy mu odebrać sobie marzeń i radości. Pamiętajmy o sercu, które choć często nieprzewidywalne, wie i czuje, co chowamy pod rozumowym pojmowaniem rzeczywistości. Pozwólmy sobie być szczęśliwi.

6234

Katarzyna Binkiewicz
krytykat
 
 
Autor Norm Foster
Przekład Mirosław Połatyński
Reżyseria Andrzej Chichłowski
Scenografia Krzysztof Kelm
Opracowanie muzyczne Andrzej Chichłowski
Obsada Małgorzata Ostrowska-Królikowska, Artur Barciś, Paweł Domagała/Mateusz Banasiuk, Zuza Grabowska/Barbara Kurdej-Szatan
Reklamy