Nie ma lustra, które by lepiej odbijało człowieka niż jego słowa.

Juan Luis Vives

Rozmawiaj. Będzie prościej. Będzie milej. To niesamowite, że w dzisiejszych czasach rozmowa jest o wiele niżej w rankingu niżeli facebook, email czy sms. Ludzie boją się, nie potrafią, stresują się rozmową samą w sobie. Społeczeństwo burzy się na mnogość konfliktów, kłótni czy rozwodów. Cóż w tym dziwnego skoro nikt teraz ze sobą nie rozmawia?

W takim wypadku, jak znaleźć konsensus? Jak dogadać się z szefem, sąsiadką? Jak pogodzić z dziewczyną? Ludzie nie potrafią mówić o rzeczach powszednich, a co dopiero o emocjach i własnym przeżywaniu.

To już nie to samo społeczeństwo. Społeczeństwo, które pisało listy, romantyczne wiersze, śpiewało serenady i każdy konflikt potrafiło załagodzić rozmową. Teraz ludzie potrafią jedynie wymagać i stawiać warunki. Wszyscy poubierani w swoje skorupki, okopani bezpiecznie mechanizmami obronnymi nie wychylają się z żadną swoją myślą, żadnym uczuciem. Może rozmowa przestała być modna? Może to chwilowa fascynacja nowinkami technicznymi? C-h-w-i-l-o-w-a i zaraz wszystko wróci do normy?

Nie sądzę. To nie kwestia internetu, tabletów i smartfonów. To głęboka zmiana w strukturze myślenia.

rozmowa = słabość?

Emocjonalność jest trudna. Słowa są trudne. Mówienie o emocjach bywa nie do przeskoczenia. Ludzie boją się oceny, boją się konfrontacji. Nie chcą się wychylać, nie chcą zbytnio odkrywać się przed światem. W skorupce jest bezpiecznie. Zimno, ciasno, samotnie, ale bezpiecznie.

Lubimy to, co znamy. Czujemy się bezpiecznie w tym/z tym, co znamy. Nawet jeśli byłoby to głęboko niezdrowe.

Tak mało ludzi chce dzisiaj mówić, tak mało potrafi. Jeśli jednak spotykasz już na swojej drodze kogoś, kto chce mówić, chce rozmawiać… – zauważ, jak niewielu chce dzisiaj słuchać. Wszyscy zafiksowani na własnym życiu i własnych problemach.

Wejście w dialog, w bezpieczną przestrzeń między dwojgiem ludzi jest dzisiaj społeczeństwu przerażającą obce.

Rozmawiaj. Dostrzeż człowieka obok, naucz się mówić i słuchać. Patrz dalej, głębiej. Zatrzymaj się nad każdym słowem. Ono ma wartość, ma moc i siłę. Prawdziwe i szczere niesie cały bezmiar emocji. Prawdopodobnie, gdyby ludzie chcieli ze sobą rozmawiać, chcieli się słuchać i starali rozumieć nie byłoby tylu kłótni, tylu depresji i nerwic. Kumulowanie emocji, frustracji czy uczuć to najgorsze, co człowiek może uczynić dla samego siebie.

Szanuj siebie, swoje emocje, swoją kulturę. Rozmawiaj i słuchaj.

Przeproś, gdy zawiniłeś.

Nazwij swoje emocje, gdy chcesz pokazać komuś swoje uczucia.

Podziękuj

Zasmuć się

Uciesz

Współczuj

Rozum

Wspieraj

Kochaj

Mów, co czujesz i czuj, co mówisz. Słuchaj tak, jak chciałbyś by słuchano Ciebie.

rozmowa jest fundamentem, pamiętaj

Advertisements