krytykat

Autorka

Moje publikacje

Współpraca

05 wtorek May 2015

Posted by krytykat in Kultura , Teatr

≈ Dodaj komentarz

Tagi

agata fijewska , krytykat , krzysztof kiersznowski , kultura , marek siudym , teatr , teatr młyn

Spektakl „Artysta” Teatru Młyn to opowieść trudna, bolesna i jednocześnie otwarta. Jest w niej dużo przestrzeni na własne emocje, lęki i wspomnienia. To opowieść o kobietach i mężczyznach, o związkach, rodzinach, uczuciach. To opowieść o życiu, które samo w sobie często sprawia nam dużo problemów.

Ona i on. Ona, on i on. Emocjonalny trójkąt. Figura, która dopiero w takiej konfiguracji stworzyła całość.

Młoda studentka sztuki (Agata Fijewska) i ekscentryczny wykładowca (Krzysztof Kiersznowski). Ona chce, a raczej musi, zbudować swoją pracę magisterską w oparciu o jego dzieła. Ona chce, a on chyba niekoniecznie lubi ludzi. Ostatecznie zgadza się i zaprasza uczennicę do swojej pracowni w górach. Nie ma w tym nic niestosownego – artysta spędza tam całe wakacje pracując nad kolejnymi dziełami.

Ona i on. Pasja, bliskość, prostota. Dystans się skraca. Ich relacja zaczyna wykraczać poza szablon nauczyciel – uczeń. Schemat rozszerza się, nabiera nowego sensu. Przestaje być schematem, zaczyna być rzeczywistością. Nową, obcą, niezrozumiałą, ale piękną i ważną.

Ona i on. Odkrywają przed sobą swoją wrażliwość. Dotykają ran, które krwawią. Zrzucają maski, zrzucają wstyd. Są obok siebie, są ze sobą – prawdziwie i świadomie.

W silnej studentce sztuki pęka cały lęk, cały ten bagaż smutku. Brak ojca, brak zainteresowania, brak komunikacji, brak miłości. Zamrożone emocje zaczynają się roztapiać. Ta dorosła już kobieta dopiero teraz kontaktuje się z dziewczynką sprzed lat. Może ją przytulić, ukoić ból, wytłumaczyć, pozwolić płakać. To proces oczyszczania. Nieprzypadkowo zapewne właśnie wtedy pojawia się jej ojciec będący jednocześnie jego przyjacielem. (Marek Siudym). Rozedrgane emocje konfrontują się z przeszłością. Z obiektem, który biernie był, ale nigdy nie uczestniczył. To punkt zwrotny tej historii. Każdy element tej układanki był niezbędny, by stworzyć bezpieczną przestrzeń dla emocji.

Ona, on i on. Emocjonalny trójkąt. Wzajemnie są dla siebie drogowskazami. Czy związek studentki i profesora ma szansę przetrwać? Czy różnica wieku jest tak naprawdę w ogóle istotna? Może ma zrekompensować brak ojca? A może to uczucie po prostu jest i nie ma sensu szukać motywu i odpowiedzi.

„Artysta” jest miniaturą sceniczną, pełną symboli i niedopowiedzeń. To spektakl zbudowany na emocjach. Dotyka tego, co bolesne, co trudne i często niezrozumiałe. Zwraca się ku prawdzie, jest prawdą. To także klucz kreacji w tymże spektaklu. Każda z nich, choć zupełnie inna, jest prawdziwa. Młoda studentka Agaty Fijewskiej jest nieoczywista, spleciona z kontrastów, z zaprzeczeń i odrzuceń. Fijewska bardzo naturalnie pokazuje i akcentuje zmiany, które zachodzą w jej bohaterce, tak jakby otwierała w niej kolejne zaryglowane drzwi. To przemiana piękna i niebywale rzeczywista. Tekst Natalii Fijewskiej-Zdanowskiej nie ocenia, nie krytykuje, nie naznacza. To tekst bardzo otwarty i tak też poprowadzona jest reżyseria. Krótkie, poszarpane sceny, liczne retrospekcje, a to wszystko na bardzo małej przestrzeni Teatru Młyn. Widz czuje się częścią tego procesu. Procesu zrozumienia, wybaczania, kochania.

„Artysta” stawia dużo znaków interpunkcyjnych. Gdzieniegdzie wykrzykniki, chętniej wielokropki, równie ochoczo znaki zapytania. Możesz to wziąć w nawias lub cudzysłów, ale nie wyciszysz myśli, które drgają jeszcze długo po obejrzeniu spektaklu. „Artysta” prowokuje do pytania, do szukania, do zagłębienia się we własną emocjonalność.

katarzyna hanna binkiewicz

krytykat

Scenariusz i reżyseria: Natalia Fijewska-Zdanowska Występują: Agata Fijewska, Krzysztof Kiersznowski, Marek Siudym Muzyka: Filip Dreger Charakteryzacja/kostiumy: Joanna i Aleksandra Tomczyk Reżyseria świateł/konsultacja scenogragficzna: Mikołaj Malesza Produkcja: Joanna Hawryluk i Agnieszka Kondraciuk Realizacja: Fundacja Artystyczna MŁYN dzięki wsparciu Miasta Stołecznego Warszawy Partner: Stołeczne Centrum Edukacji Kulturalnej

Twitter

Facebook

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Emocje & Lifestyle

krytyTALK

Książka

Kultura

Teatr

Marionetka życia – recenzja spektaklu „Calineczka dla dorosłych” Teatru Montownia i Teatru Papahema w Teatrze Powszechnym

Znane piekło czy nieznane niebo? – recenzja spektaklu „Wujaszek Wania” w Teatrze 6.piętro

„Don Kichot z Kamienicy” – miłość, pasja i marzenia

Radość jest częścią Ciebie – recenzja książki „Radość. Poczucie szczęścia, które masz w sobie”

Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma… – recenzja spektaklu „Kolacja na cztery ręce” w Teatrze Kamienica

Miłosny wielokąt – recenzja spektaklu „Intryga” w Teatrze Kamienica

To kill or not to kill? – recenzja spektaklu „Truciciel” w Och-Teatrze

Emocjonalny trójkąt – recenzja spektaklu „Artysta” w Teatrze Młyn

250 lat Teatru Publicznego w Polsce – to musisz wiedzieć.

Traktat o wolności – recenzja „Operetki” w reżyserii Jerzego Lacha w Warszawskiej Operze Kameralnej

Styczeń 2016

Listopad 2015

Wrzesień 2015

Lipiec 2015

Czerwiec 2015

Maj 2015

Kwiecień 2015

Marzec 2015

Luty 2015

Styczeń 2015

Grudzień 2014

Listopad 2014

Październik 2014

Wrzesień 2014

Sierpień 2014

Lipiec 2014

Czerwiec 2014

Maj 2014

Kwiecień 2014

Marzec 2014

Luty 2014

Styczeń 2014

Grudzień 2013

Listopad 2013

Październik 2013

Wrzesień 2013

Sierpień 2013

Lipiec 2013

Czerwiec 2013

Maj 2013

Kwiecień 2013

Kopiowanie, rozpowszechnianie tekstów, zdjęć, grafik oraz kopiowanie, rozpowszechnianie i publiczne odtwarzanie plików audio-wideo opublikowanych na stronie https://krytykat.wordpress.com jest dozwolone jedynie pod warunkiem uzyskania wcześniejszej zgody właściciela serwisu.

Strona Krytykat używa cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Temat Chateau .

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 25 obserwujących.