krytykat

Autorka

Moje publikacje

Współpraca

02 niedziela Mar 2014

Posted by krytykat in Kultura , Teatr

≈ Dodaj komentarz

Czy życie jest jeszcze w stanie nas czymś zaskoczyć? Czy zebrane doświadczenie zmieniają naszą percepcje rzeczywistości? Czy te wszystkie banalne historie miłosne mogą być reprezentatywne dla ogółu ludzkich związków? Podczas spektaklu „Sceny z życia małżeńskiego” w Teatrze Kamienica mimowolnie w głowie kiełkują pytania. I w tym wypadku wcale nie chodzi o odpowiedź, ale o refleksje. Refleksje nad tym wszystko, co nam się przydarza. W pojedynkę, w parze, w trójkącie…czy każdej innej konfiguracji.

Spektakl w reżyserii Barbary Sass to próba przedstawienia związku z perspektywy kilku znaczących wydarzeń, które istotnie zmieniają jego konstrukcje. Marianna (Justyna Sieńczyłło) i Jan (Piotr Grabowski) są idealną parą. Wykształceni, zakochani. Mają wszystko, ale czy mają siebie?

Test Bergmana nie należy do łatwych, to wnikliwa i bolesna analiza rodziny, która znalazła się na emocjonalnym polu bitwy. Sass udało się bardzo trafnie go zaadaptować, nie tracąc głębi, ale też nie przeciążając tragizmem. „Sceny z życia małżeńskiego” mogą się wydawać banalne. I owszem, to, co dzieje się na scenie jest znane, utarte, stereotypowe. To wszystko ujęte jest jednak z niebywale ciekawej perspektywy, skupiającej się na psychologiczno-emocjonalnej konstrukcji bohaterów. I chociaż każdy z nas te sytuacje zna, kiedyś przeżył, gdzieś widział, to jest to doskonały sposób na przeżycie ich w zupełnie inny sposób. Na spojrzenie na te emocje z dystansu, który pozwala dostrzec bezsilność i bolesną niedoskonałość człowieka. To bardzo ważna i trudna do przyjęcia nauka. Najchętniej przecież wypieramy to, co trudne, zamiatamy pod dywan to, co bolesne, świadomie kłamiemy, naiwnie wierzymy. Historia Marianny i Jana pozwala przyjrzeć się bliżej własnemu postępowaniu. Czy w sytuacji kryzysu potrafilibyśmy chłodno i spokojnie spojrzeć na rzeczywistość i dzielnie układać ją na nowo? Czy miłość potrafi wybaczyć nawet największy błąd? Czy warto walczyć o nią do samego końca i mimo wszystko? To przestrzeń dla widza. Dla jego myśli, doświadczeń, strategii radzenia sobie.

Spektakl ogląda się z żywym zaciekawieniem. Sieńczyłło i Grabowski bardzo ciekawie zbudowali swoje postaci, bezbłędnie biegają po emocjach, które w przypadku tego spektaklu są naprawdę silne i gwałtowne. Każdy gest jest celowy, nie ma przypadkowości. Imponujący warsztat aktorski prezentowany przez Sieńczyłło i Grabowskiego, pozwolił im zbudować postaci o niebywale bogatej i skomplikowanej konstrukcji psychologicznej. Całość jest naprawdę imponująca. Najsłabszą stroną tego przedstawienia są sceny erotyczne. Brakuje im nieco realności, są nienaturalne i jakby obdarte ze zmysłowości.

„Sceny z życia małżeńskiego” to ciekawy spektakl, który skłania do zastanowienia się nad sensem związków międzyludzkich. To bolesny sposób okiełznania małżeńskich emocji. Sceny z życia Marianny i Jana stają się mądrą opowieścią o człowieku. Człowieku, który czuje, doświadcza, kocha, nienawidzi. Człowieku, który żyje ze sobą i w systemie, który na niego oddziałuje. Człowieku, który jest ułomny i który pragnie być szczęśliwy.

Twitter

Facebook

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. ( Log Out / Zmień )

Komentujesz korzystając z konta Twitter. ( Log Out / Zmień )

Komentujesz korzystając z konta Facebook. ( Log Out / Zmień )

Komentujesz korzystając z konta Google+. ( Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach poprzez e-mail.

Otrzymywanie zawiadomień o nowych pozycjach pocztą elektroniczną.

Emocje & Lifestyle

krytyTALK

Książka

Kultura

Teatr

Marionetka życia – recenzja spektaklu „Calineczka dla dorosłych” Teatru Montownia i Teatru Papahema w Teatrze Powszechnym

Znane piekło czy nieznane niebo? – recenzja spektaklu „Wujaszek Wania” w Teatrze 6.piętro

„Don Kichot z Kamienicy” – miłość, pasja i marzenia

Radość jest częścią Ciebie – recenzja książki „Radość. Poczucie szczęścia, które masz w sobie”

Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma… – recenzja spektaklu „Kolacja na cztery ręce” w Teatrze Kamienica

Miłosny wielokąt – recenzja spektaklu „Intryga” w Teatrze Kamienica

To kill or not to kill? – recenzja spektaklu „Truciciel” w Och-Teatrze

Emocjonalny trójkąt – recenzja spektaklu „Artysta” w Teatrze Młyn

250 lat Teatru Publicznego w Polsce – to musisz wiedzieć.

Traktat o wolności – recenzja „Operetki” w reżyserii Jerzego Lacha w Warszawskiej Operze Kameralnej

Styczeń 2016

Listopad 2015

Wrzesień 2015

Lipiec 2015

Czerwiec 2015

Maj 2015

Kwiecień 2015

Marzec 2015

Luty 2015

Styczeń 2015

Grudzień 2014

Listopad 2014

Październik 2014

Wrzesień 2014

Sierpień 2014

Lipiec 2014

Czerwiec 2014

Maj 2014

Kwiecień 2014

Marzec 2014

Luty 2014

Styczeń 2014

Grudzień 2013

Listopad 2013

Październik 2013

Wrzesień 2013

Sierpień 2013

Lipiec 2013

Czerwiec 2013

Maj 2013

Kwiecień 2013

Kopiowanie, rozpowszechnianie tekstów, zdjęć, grafik oraz kopiowanie, rozpowszechnianie i publiczne odtwarzanie plików audio-wideo opublikowanych na stronie https://krytykat.wordpress.com jest dozwolone jedynie pod warunkiem uzyskania wcześniejszej zgody właściciela serwisu.

Strona Krytykat używa cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Temat Chateau .

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 25 obserwujących.