Autorka
Moje publikacje
Współpraca
07 sobota Dec 2013
Posted by krytykat in Kultura , Teatr
≈ Dodaj komentarz
Odwieczna walka płci to to temat rzeka, z którego czerpią od lat reżyserzy, poeci, kabareciarze i piosenkarze. Trudno o bardziej kontrowersyjny a przy tym tak zabawny wątek, który śmieszy dumne damy i mężnych kawalerów. Emilian Kamiński w swoim monodramie „W obronie jaskiniowca” z ogromną dozą dystansu mówi o damsko-męskich gierkach. Bez lukru i konwenansów. Sama esencja.
Moją królową monodramów niezaprzeczalnie jest Krystyna Janda i to nie ulega wątpliwości.
I wtedy, w pewne niedzielne popołudnie na scenie Teatru Kamienica pojawił się on – Emilian Kamiński. Stało się jasne. Królową jest Krystyna Janda, królem monodramów natomiast bezapelacyjnie zostaje Emilian Kamiński. Czarodziej słowa, gestu i ciała. To jak pracuje sobą na scenie wprawia w osłupienie. W szalonym tempie przechodzi z emocji na emocje, z oburzonej żony płynnie wchodzi w rolę głośnego, prawdziwego samca-zdobywcę. To nie wszystko. Kamiński na scenie buduje całą rzeczywistość, kreując niezliczoną ilość postaci. Każda minuta to nowa energia, nowa sytuacja przedstawiona na zasadzie kontrastu – oczami panów i pań. Są przyjaciółki objadające się pączkami, jest syn, wnuki, są koledzy i opowieści o wojsku. Jest kłótnia o sprzątanie, zakupy i teściową. Nie sposób się nudzić, a i o wypadnięciu z fabuły nie może być mowy – każda sekunda wypełniona jest do cna.
Brawa nie cichną, a głośny śmiech zagłusza niekiedy samego Kamińskiego. Śmieją się panie i śmieją panowie. „W obronie jaskiniowca” to obraz uniwersalny, z jednym tylko zastrzeżeniem – dystans do rzeczywistości konieczny. Zabawa konwencją jaką serwuje nam Kamiński, który staje się lustrem i nauczycielem w jednym, to zabawa na najwyższym poziomie. Siłą tego spektaklu jest jego wiarygodność. To nie są opowieści oparte na sztucznych szkieletach i scenariuszach. To historie z życia wzięte, które każdy z nas kiedyś przeżył lub obserwował. To cała prawda o niebywale różniących się dwóch światach. O wątpliwym porozumieniu i niezaprzeczalnych konfliktach.
Nie wyobrażam sobie by ktokolwiek mógł to zrobić lepiej. Kamiński będąc jednocześnie reżyserem i aktorem sprawił, że spektakl jest lekki, ale niewątpliwie stwarza też okazje do zastanowienia się. Tempo jest wyważone, spektakl nie męczy, chociaż z pewnością po wyjściu z teatru brzuch na wysokości przepony boli dotkliwie. Ależ jaki to przyjemny ból…. Jakaż to rozkosz zobaczyć na scenie człowieka z pasją. Człowieka, który ma nie tylko niesamowity warsztat aktorski, ale także niebywałe i niewymuszone poczucie humoru. Plastyczność jego ciała doprowadza publiczność do wrzenia. Kamienica is on fire. To zdecydowanie najlepszy ogień jaki mogłam poczuć.
Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:
Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. ( Log Out / Zmień )
Komentujesz korzystając z konta Twitter. ( Log Out / Zmień )
Komentujesz korzystając z konta Facebook. ( Log Out / Zmień )
Komentujesz korzystając z konta Google+. ( Log Out / Zmień )
Connecting to %s
Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach poprzez e-mail.
Otrzymywanie zawiadomień o nowych pozycjach pocztą elektroniczną.
Emocje & Lifestyle
krytyTALK
Książka
Kultura
Teatr
Znane piekło czy nieznane niebo? – recenzja spektaklu „Wujaszek Wania” w Teatrze 6. Piętro
„Don Kichot z Kamienicy” – miłość, pasja i marzenia
Radość jest częścią Ciebie – recenzja książki „Radość. Poczucie szczęścia, które masz w sobie”
Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma… – recenzja spektaklu „Kolacja na cztery ręce” w Teatrze Kamienica
Miłosny wielokąt – recenzja spektaklu „Intryga” w Teatrze Kamienica
To kill or not to kill? – recenzja spektaklu „Truciciel” w Och-Teatrze
Emocjonalny trójkąt – recenzja spektaklu „Artysta” w Teatrze Młyn
250 lat Teatru Publicznego w Polsce – to musisz wiedzieć.
Traktat o wolności – recenzja „Operetki” w reżyserii Jerzego Lacha w Warszawskiej Operze Kameralnej
Spotkanie z prawdą – recenzja spektaklu „Miłość” w Teatrze Mazowieckim
Styczeń 2016
Listopad 2015
Wrzesień 2015
Lipiec 2015
Czerwiec 2015
Maj 2015
Kwiecień 2015
Marzec 2015
Luty 2015
Styczeń 2015
Grudzień 2014
Listopad 2014
Październik 2014
Wrzesień 2014
Sierpień 2014
Lipiec 2014
Czerwiec 2014
Maj 2014
Kwiecień 2014
Marzec 2014
Luty 2014
Styczeń 2014
Grudzień 2013
Listopad 2013
Październik 2013
Wrzesień 2013
Sierpień 2013
Lipiec 2013
Czerwiec 2013
Maj 2013
Kwiecień 2013
Kopiowanie, rozpowszechnianie tekstów, zdjęć, grafik oraz kopiowanie, rozpowszechnianie i publiczne odtwarzanie plików audio-wideo opublikowanych na stronie http://krytykat.wordpress.com jest dozwolone jedynie pod warunkiem uzyskania wcześniejszej zgody właściciela serwisu.
Strona Krytykat używa cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Temat Chateau .
Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.